MISJA

„W tym dniu stałam na klifie ostro oddzielonym od falującej wody

Byłam dumna i spełniona, kontemplowałam zwycięstwo

Jednak morze wtedy nie było spokojne

A szarość nie pasowała do chwili

Morze nie było też niebezpieczne

Ot toń wody poruszana życiem wiatru

Gdy nagle poczułam jak piaszczysta krawędź odrywa się

A ja zsuwam się w dół

Krzyk przerażenia i paniczny lęk przed śmiercią był we mnie

Mogę umrzeć pojawiło się gdy się opadałam w dół

Rozpaczliwie rozgarniałam piasek by się o coś zaczepić

Tak bardzo chciałam się uratować

A on zsuwał się wraz ze mną

Gdy nagle chwyciłam dłoń wyciągniętą w moim kierunku

Chwyciłam ją i znalazłam się bezpieczna

Na górze klifu, który był dla mnie teraz wybawieniem

Kim była, do kogo należała nie wiem,

Ale wiem, że moje życie zawdzięczam tej dłoni…”

Ta historia zdarzyła mi się we śnie na początku mojej drogi poznawania siebie.
Myślałam, że znaczenie tego snu zawiera się w tamtych chwilach, gdy zaczynałam rozumieć siebie.
Gdy pojawiła się choroba zrozumiałam, że ten sen mógł być zapowiedzią walki o moje życie. Ćwiczenia TRE pomogły mi wydostać się z otchłani przerażenia i zmobilizować moje ciało do zdrowienia. Dlatego wzbogacona o moje osobiste doświadczenia idę dalej z TRE przekazując innym niezwykłą ich prostotę i naturalność w powrocie do korzeni naszego człowieczeństwa .
W TRE pozwalam ciału zabrzmieć swoim rytmem drżenia. Poprzez ćwiczenia wywołuję wibrację w ciele i to ona ma leczące działanie. Pozwala ciału na powrót do spokoju i zdrowia. Czasem drżenie wyzwala emocje, które wtedy w czasie traumatycznych wydarzeń czy urazów psychicznych nie mogły być wyrażone. W TRE swoim dorosłym umysłem obserwuję siebie i to co wyzwala się w ciele regulując swój proces drżenia. Czasem pojawiają się obrazy tamtych historii, które dorosłą częścią swojego umysłu obserwuję i mieszczę w sobie pojawiające się emocje. Gdy tego jest za dużo poprzez autoregulację stopniowo uczę się tolerować pojawiające się doznania i uczucia. Czasem TRE pokazuje i uświadamia jak bardzo potrzebujemy terapeuty, aby w bezpieczny dla nas sposób odkryć karty przeszłości i uwolnić się od niej. Nasze ciało pamięta każda historię, która nam się przytrafiła w życiu. Drżenia rozluźniają napięcia i blokady w ciele wywołane tymi zdarzeniami .
Dzisiaj aby zdążyć w pędzie naszego życia z wypełnieniem nawarstwiających się zadań bardzo oddaliliśmy od naszej natury i nie pozwalamy ciału drżeć. Drżenie w powszechnym zrozumieniu oznacza słabość lub chorobę . A jest paradoksalnie naszym naturalnym sposobem odzyskiwania kontaktu z ciałem. Każdy z nas ma wiele wzorców napięć w ciele i nie ma takiej osoby, która nie potrzebuje drżeć, aby rozluźnić usztywnione codziennym stresem ciało.
Zaufaj ciału … to moja misja, bardzo osobista droga do zdrowia jak również tytuł książki Davida Bercelego autora metody Ćwiczeń TRE.

Zaufaj ciału te słowa to również misja tego miejsca gdzie poprzez różnorodne formy pracy
z ciałem uczymy się poznawać ciało, odzyskiwać z nim kontakt i uznawać jego potrzeby.